czwartek, 23 maja 2013

Rozdział I


*************************************
Mamo...? - rozległ się głos małej dziewczynki - Mamo, gdzie jesteś? 
- Tutaj, córeczko - odpowiedziała kobieta i wzięła na ręce białowłosą dziewczynkę. Na jej twarzy malował się uśmiech ulgi. Dziecko popatrzyło na nią swoimi oczami, widać było w nich niepokój, strach.
- Mamo... Czy ja już zawsze będę niewidoma...? - spytało ze smutkiem w głosie.
- Niestety, tak, Sam.... Niestety, tak... - głos kobiety zaczął się rozmywać.
*************************************
[Narracja 3-osobowa]

Sam obudziła się gwałtownie z łzami w oczach. Zawsze do płaczu doprowadzał ją ten sen. Westchnęła ciężko i zsunęła z siebie kołdrę. Wyciągnęła przed siebie rękę i poczuła biurko. Wstała i przeciągnęła się a następnie usłyszała kroki. Od razu stała się czujna. Otwierane drzwi, niepewny głos.
- Sam? Już wstałaś? Pomóc ci się ubrać? - usłyszała. Skierowała wzrok w źródło głosu i uśmiechnęła się.
- Tak, dzięki - odpowiedziała. Kolejne kroki i poczuła że opiekunka chwyta ją za rękę. Ubrała się z jej pomocą i spakowała do szkoły. Po śniadaniu wyszła z domu i od razu zmrużyła oczy od słońca. Stuk, stuk, stuk. Tak stukały tylko jedne buty. Obróciła się w stronę przyjaciółki. 
- Hej, Saaaam! Idziemy do szkoły? - usłyszała radosny głos. Wyciągnęła przed siebie rękę i natrafiła na ramię przyjaciółki. Chwyciły się pod ramię i poszły w kierunku szkoły. Gdy Sam stała przed swoją szafką usłyszała energiczne kroki. "Cholera.... Nie ona!" - pomyślała. Odwróciła się szybko w jej stronę.
- Hej Meiko. Co u ciebie? - zapytała, jak gdyby nigdy nic. Poczuła na sobie wrogie spojrzenie. Wzdrygnęła się w duchu.

[Narracja 1-osobowa]

Wzdrygnęłam się w duchu. Mimo to nadal uśmiechałam się. 
- Hah, hej ślepaku! Wiesz, widzę, że u ciebie wszystko dobrze. Oj, przepraszam zapomniałam że ty nie widzisz! - roześmiała się złośliwie. Poczułam że wszyscy się na nas gapią. Zacisnęłam pięści i zanim Meiko się obejrzała, jej twarz miała bliskie spotkanie z moją pięścią. Zresztą, nie był to pierwszy raz. Wdychając powietrze, poczułam metaliczny zapach. Czyli rozwaliłam jej nos. Usłyszałam jej zdumiony krzyk. 
- Oj, przepraszam. Taki skurcz, wiesz - uśmiechnęłam się niewinnie. Rozległ się dzwonek. Poszłam szybko do klasy. Wytarłam pośpiesznie rękę w chusteczkę. Usiadłam w ławce i słysząc kroki nauczyciela wstałam z ławki tak jak reszta uczniów. 
- Dzień dobry! - powiedziała klasa, oprócz mnie. Usłyszałam właśnie jakieś nowe kroki i zastanawiałam się kto to mógł być. Usiadłam i skierowałam swój wzrok na tablicę. Nauczyciel coś mówił ale go nie słuchałam. Po lekcji (ostatniej) wyszłam z klasy jako pierwsza i poszłam do szafki. Usłyszałam że te nowe kroki się do mnie zbliżają.
- Witaj. Jak masz na imię? - powiedziały jednocześnie, dwa głosy, damski i męski. 
- A ma to jakieś znaczenie? - odpowiedziałam. Usłyszałam cichy śmiech.
- Oczywiście że... - zaczął jeden głos.
- Ma znaczenie - dokończył drugi. Westchnęłam pod nosem.
- Sam. Mam na imię Sam. A wy? 
- Ja jestem Rin....
- A ja Len.
- Świetnie. Skoro już się poznaliśmy, dacie mi pójść do domu? - spytałam, lekko zirytowana. Podniosłam głowę i usłyszałam ciche westchnięcie.
- Ah... Nie widzisz? - zapytali naraz. Prychnęłam ze złością i odwróciłam się na pięcie. Poczułam że czyjaś ręka łapie mnie za ramię. Od razu włączył mi się instynkt obronny. Przyjęłam postawę obronną i czekałam na kolejny ruch. Rin, chyba, zaśmiała się. Wyprostowałam się i odeszłam od nich jak najszybciej jak mogłam. Nawet nie wiem jak znalazłam się przed swoim domem, po prostu nogi mnie tam zaniosły. Weszłam do środka, rzuciłam torbę na podłogę i piorunem weszłam do swojego pokoju. Podeszłam do sztalugi (Sam zna na pamięć swój pokój - dop. Autorka) i chwyciłam za pędzel. Nim się obejrzałam namalowałam cały obraz. Przedstawiał on motyla w locie.



Wstęp & Bohaterowie

Siemanko, z tej strony (znowu) wasz DK! Z kolejnym, być może, ciekawym opowiadaniem. Miejmy nadzieję że się spodoba.
PROSZĘ KOMENTUJCIEEE!
Krótka historia :
Sam, niewidoma dziewczyna, chodzi do normalnej szkoły. Nagle, pewnego dnia poznaje Rin i Lena, rodzeństwo z arystokracji. Zaprzyjaźniają się i tak to się właśnie zaczyna.

Bohaterowie :



Sam - 16letnia, niewidoma dziewczyna. Jest dość spokojna, widzi za pomocą węchu, słuchu i dotyku. Jej najlepszą przyjaciółką jest Alex.



Alex - 16letnia dziewczyna, najlepsza przyjaciółka Sam. Pomaga jej we wszystkim. Pochodzi z trochę biednej rodziny i jest przez to gorzej traktowana w szkole.


Rin & Len - 16 letnia para bliźniaków, pochodząca z arystokracji. Nie wywyższają się jednak z tego powodu, zachowują się jak pospolici ludzie. Zawsze trzymają się razem.


Meiko - 17letnia dziewczyna, liderka grupy znęcającej się nad innymi.